Wygrałem
Nie każdą sprawę da się wygrać, ale... jak dotąd doprowadziłem do uchylenia 105 rozstrzygnięć przed 33 organami podatkowymi i sądami administracyjnymi na łączną kwotę ok. 80,5 mln zł. To 7110 zł średnio codziennie od założenia kancelarii w 1995 r. W mojej pracy liczy się każda uratowana złotówka.
Urząd celno-skarbowy usiłował nałożyć cło i VAT na magazyn transportowanych wewnątrz UE towarów.
Przez około rok trwała polemika z ustaleniami raportu OLAF oraz z parciem organu celno-skarbowego do wydania decyzji niekorzystnej. Szczególnie liczba potencjalnych postępowań oraz skala potencjalnego przypisu była dla podatnika stresująca. Wszyscy uczestnicy obrotu, transportu, przechowawcy i agenci, kreowali się na podmioty niewinne przemytu, lub wręcz przerzucały winę na Klienta.
W tej sprawie najistotniejsza okazała się moja precyzyjna argumentacja i ujawnienie błędów lub też niedoskonałości proceduralnych. Po wstępnych czynnościach i wyjaśnieniach Klienta, Klient otrzymał uprzedzenie o zamiarze wydania decyzji niekorzystnej. Następnie to pełnomocnik składał kilka razy szczegółowe wyjaśnienia i argumentację, które zostały przyjęte.
Po roku poinformowano o odstąpieniu od nałożenia solidarnej odpowiedzialności za cło i VAT ok. 404'769 zł.
· Lubelski Urząd Celno-Skarbowy w Białej Podlaskiej
Zwycięstwo ma wiele twarzy
Wygrana sprawa to nie tylko zerowy przypis podatku, to też jego zmniejszenie. Do tego przeprowadzenie przed wydaniem decyzji wszystkich niezbędnych dowodów może okazać się bardzo czasochłonne, zaś zabezpieczenie lub rygor natychmiastowej wykonalności decyzji też mozna zaskarżyć. Wszystkie te sytuacje znam z doświadczenia. Pamiętaj, że nawet jeśli działałeś nierzetelnie, to nadal masz swoje prawa i nadal możesz poprawić swoją sytuację, często również w wymiarze finansowym. Ja będę Cię bronić i walczyć o Twoje podatki zgodnie z obowiązującym prawem i zasadami etyki.